Jak oszczędzać na transporcie?

Jak oszczędzać na codziennych przejazdach do pracy czy szkoły? Co zrobić, by samochód mniej palił? A może warto zrezygnować z auta i przerzucić się na inne środku transportu?

Jak oszczędzać na transporcie?
Co wybierasz: samochód czy autobus?

Większość z nas nie wyobraża sobie życia bez samochodu. Przyzwyczailiśmy się do wygody i czasami trudno nam wyobrazić sobie przejście krótkiego nawet odcinka dzielącego dom od przystanku autobusowego piechotą. Auto pociąga ze sobą jednak koszty znacznie wyższe niż korzystanie z komunikacji miejskiej. Dowiedz się zatem, jak oszczędzać na transporcie (nie tylko samochodowym).

Jak oszczędzać na transporcie 

gdy bez samochodu ani rusz

W wielu sytuacjach korzystanie z własnego samochodu jest uzasadnione:

  • po duże zakupy podjeżdżamy autem, by móc wrzucić ciężkie torby do bagażnika, 
  • autem odbieramy dzieci ze szkoły, bo bardziej opłaca się nam przewieźć trójkę pociech samochodem niż kupować każdemu bilet komunikacji miejskiej,
  • obiecaliśmy babci czy dziadkowi podwózkę do lekarza na badanie kontrolne.

Często jednak korzystamy z własnego środka transportu nawet wtedy, gdy szybciej (i taniej!) dostalibyśmy się do celu w inny sposób (metro nie tkwi w korkach, podobnie jak rower). Jeśli więc samochód naprawdę jest nam niezbędny, zastosujmy się do paru rad, jak oszczędzać. 

Generowane przez auto koszty to głównie paliwo. Jak ograniczyć jego zużycie?

  • Nie włączaj silnika, jeśli nie jesteś gotowy do jazdy – pamiętaj, że auto na bezruchu również spala paliwo, rusz więc niezwłocznie po uruchomieniu samochodu
  • Lżejsze auto pali mniej – postaraj się nie wozić ze sobą ciężkich i zupełnie niepotrzebnych przedmiotów
  • Trzymaj się ekonomicznej prędkości – według wyliczeń wynosi ona około 90 km/h
  • Unikaj gwałtownych zachowań na drodze – nie zmieniaj wciąż biegów, nie przyspieszaj na krótkich odcinkach, by po chwili znów gwałtownie zahamować
  • Wyłączaj silnik, gdy to możliwe – znasz drogę do pracy na pamięć, jeśli wiesz, że na sygnalizacji spędzisz kilka minut w oczekiwaniu na zielone światło, wyłącz silnik
  • Hamuj silnikiem – redukuj prędkość dzięki biegom, a nie pedałowi hamulca
  • Nie nadużywaj pierwszego biegu – niezwłocznie po ruszeniu wrzuć „dwójkę”

Ekonomiczna i ekologiczna jazda samochodem to nie mit. Wystarczy nieco zmienić swoje przyzwyczajenia i można sporo zaoszczędzić a przy tym pomóc środowisku. A przy zmianie samochodu warto zapoznać się z najnowszymi modelami i rozwiązaniami eko.

Jak oszczędzać na transporcie publicznym

gdy zostawimy samochód w garażu

Inwestycja w bilet miesięczny na autobus, tramwaj, pociąg lub metro pozwoli nie tylko zaoszczędzić sporo wydawanych zazwyczaj na paliwo pieniędzy, ale może również przynieść korzyści naszemu zdrowiu - 

przystanki rzadko znajdują się tuż pod wejściem do naszego domu czy miejsca pracy, będziemy więc musieli trochę pospacerować. 

Jeśli nie jesteśmy w stanie od razu rozstać się z samochodem, możemy spróbować przejazdów komunikacją miejską chociaż raz na jakiś czas

Jeśli w mieście obowiązują bilety czasowe (ważne na przykład jedynie 10 minut), warto opuścić wcześniej autobus i resztę trasy pokonać piechotą zamiast kupować następny bilet.

Świetnym pomysłem na oszczędność jest dojazd do pracy czy szkoły rowerem. Zimą wdrożenie go w życie może być nieco trudniejsze, ale w pogodne wiosenne dni nie powinniśmy szukać wymówek. 

Jednorazowy koszt zakupu jednośladu szybko się zwróci, gdy zobaczymy, ile pieniędzy co miesiąc zostaje w portfelu, kiedy nie trzeba wydawać ich na paliwo.

Jeśli mamy znajomych, którzy mieszkają niedaleko i udają się codziennie w to samo miejsce, co my, możemy umówić się na wspólne przejazdy samochodem któregoś z nas. W ten sposób ograniczymy koszty każdorazowego przejazdu, dzieląc je na przykład pomiędzy trzy czy cztery osoby.

Jak oszczędzać, udając się na wakacje

Wielu z nas wybiera się na wakacje samochodem. Tak nam wygodniej, możemy bowiem zabrać tyle bagażu, ile chcemy. 

Przejazdy autem są jednak również drogie, szczególnie w dobie, gdy za tani bilet lotniczy w piękne miejsce zapłacić można nie więcej niż kilkadziesiąt złotych. Może tym razem warto poszukać okazji i wybrać się w romantyczną podróż do Rzymu z małym bagażem podręcznym? Sami się zdziwimy, jak niewiele rzeczy tak naprawdę potrzebujemy podczas kilkudniowych wakacji. 

PODZIEL SIĘ

Powiązane artykuły na stronie