6 mitów o budżecie domowym

Domowy budżet kontra mity na jego temat. Co warto wiedzieć o zarządzaniu pieniędzmi naszej rodziny?

6 mitów o budżecie domowym
Zarządzanie budżetem domowy w faktach

Racjonalne gospodarowanie pieniędzmi pomaga nie tylko odzyskać kontrolę nad budżetem domowym, ale i wypracować zdrowe nawyki sprzyjające oszczędzaniu. Konsekwencje błędnych decyzji finansowych zrzucamy jednak często na niekoniecznie wiarygodne wymówki, karmiąc się mitami niepozwalającymi na rozsądne planowanie wydatków. Jakie mity dotyczące domowego budżetu warto obalić?
 

Budżet domowy: Mity

 

Mit I: oszczędzanie tylko dla bogatych

Wiele osób wychodzi z założenia, że zarabiają na tyle niewiele, iż oszczędzanie choćby niewielkich kwot nie wchodzi w rachubę.

Paradoksalnie, ten sposób myślenia nie jest właściwy dla osób faktycznie zarabiających poniżej średniej krajowej czy utrzymujących z jednej pensji czteroosobową rodzinę – te mają tendencję do skrupulatnego planowania wydatków wiedząc o ograniczeniach narzucanych przez skromny budżet domowy.

Oszczędzanie i większa kontrola nad wydatkami to cel, który osiągnąć mogą wszyscy, niezależnie od dochodów – podstawą jest jednak chęć, wyznaczenie sobie odpowiednich celów i konsekwencja.

 

Mit II: albo emerytura, albo wakacje

Wyznaczanie sobie długofalowych celów motywujących lepszą organizację domowego budżetu nie należy do popularnych praktyk. Wielu z nas myśli, że odkładanie pieniędzy na realizację oddalonych czasowo planów (np. zapewnienie sobie godnych warunków życia w czasie emerytury) wymaga rezygnacji z realizacji marzeń krótkofalowych (choćby wyjazdu na zasłużony wakacyjny urlop).

Tymczasem obie te rzeczy da się pogodzić – wystarczy dobra organizacja wydatków i konsekwentne dążenie do obranych celów.

 

Mit III: wydatków zmniejszyć nie można

Skuteczne zarządzanie domowym budżetem sprowadza się do rozpoznania opłat stałych, których systematycznego regulowania nie da się uniknąć. Często zakładamy więc, że nie jesteśmy w stanie wydawać mniej niż do tej pory, zapominając o kolejnym wyjściu do kina w miesiącu czy wypitej w mieście kawie z podwójną bitą śmietaną.

Ograniczenie wydatków generujących koszty zmienne wydaje się oczywiste, równie często możemy mieć jednak wpływ na ograniczenie wydatków, jak by się mogło zdawać, stałych – zmianę mieszkania na mniejsze w przypadku utraty dobrze płatnej pracy, wybranie nowego dostawcy prądu lub zmiana taryfy czy wymianę samochodu na ekonomiczniejszy.

 

Mit IV: stać mnie na wydawanie

Zachłyśnięcie się większą wypłatą może sprawić, że wielu z nas pomyśli, iż zarabia na tyle dobrze, że może sobie pozwolić na niczym nieskrępowane wydatki. Budżet domowy wymaga jednak kontroli nawet w przypadku wysokich stałych dochodów.

 

Mit V: pieniądze znikają

Pieniądze mają wiele cech, z pewnością jednak same nie znikają. Wielu z nas ma poczucie, że gotówka rozchodzi się sama nie wiadomo gdzie, a na koniec miesiąca konto zawsze zostaje puste.

W rozprawieniu się z mitem uciekających pieniędzy pomaga rzetelna praca nad rozpracowaniem własnych wydatków (gromadzenie paragonów, zapisywanie wydawanych kwot, sporządzenie tabel i kategorii wydatków).

 

Mit VI: nie warto odkładać małych kwot

Chociaż odłożone każdego miesiąca 50 złotych może wydawać się mało zawrotną sumą, po roku oszczędzania choćby tak niewielkich pieniędzy zgromadzimy na koncie dodatkowe 600 złotych, a te spożytkować już możemy choćby na kurs języka obcego albo fotografii.

Budżet domowy nie ucierpi na odkładaniu niewielkich kwot, te jednak po upływie czasu mogą nam pozwolić na zgromadzenie gotówki wystarczającej na realizację marzeń.

PODZIEL SIĘ

Powiązane artykuły na stronie