Budżet domowy: 6 oznak, że wydajesz więcej, niż powinieneś

Budżet domowy woła o pomoc każdego miesiąca? Skąd wiedzieć, czy wydajesz więcej, niż powinieneś?

Budżet domowy: 6 oznak, że wydajesz więcej, niż powinieneś
Czas na naprawę budżetu i lepszą organizację

Życie w myśl zasady „chwytaj chwilę”, inwestowanie w przeżycia, chęć zaimponowania znajomym czy zakupy jako sposób na chandrę – wielu z nas zdarza się wydawać ponad stan, posiłkować kredytami i lamentować nad stanem konta w ostatnich dniach poprzedzających wypłatę.

Jak rozpoznać, że budżet domowy cierpi na naszych zakupowych zachciankach, a my sami wydajemy więcej niż powinniśmy?
 

Budżet domowy w tarapatach: 6 oznak

 

Obawa przed odrzuceniem

Jeśli mimo spożytkowania całej wypłaty na mniej lub bardziej przemyślane wydatki nadal myślimy o wyjściu ze znajomymi do luksusowej restauracji albo na kolejny modny koncert, bojąc się, że jedna odmowa wykluczy nas na dobre z życia towarzyskiego, najwyższy czas znaleźć tańsze formy rozrywki lub określić miesięczny limit pieniędzy wydawanych na towarzyskie aktywności.

 

Debet na karcie niebezpiecznie rośnie

Karta płatnicza to ogromna wygoda. Z jej użytkowaniem trzeba jednak uważać, karty debetowe czy kredytowe pozwalają nam bowiem często wydać więcej, niż faktycznie posiadamy.

Jeśli każdego miesiąca zamiast spłacać wypracowany na koncie debet dodatkowo go powiększamy, otrzymujemy jasny sygnał, że tracimy kontrolę nad wydatkami.

 

Oszczędności? Mniej niż 5% zarobków

Specjaliści uważają, że powinniśmy odkładać od 10 do 15% pensji, by zapewnić sobie godne życie na emeryturze i zadbać o finansowe zaplecze w razie nieprzewidzianych zdarzeń.

Jeśli jednak nie udaje nam się zaoszczędzić nawet 5% comiesięcznych dochodów, powinniśmy jak najskrupulatniej popracować nad planowaniem wydatków.

 

Brak zaplecza

Nawet najlepiej zorganizowanym nie udaje się zaplanować wszystkich wydatków. Nieprzewidywalność zdarzeń może doprowadzić do sytuacji, w której przydadzą nam się dodatkowe środki finansowe na pokrycie kosztów naprawy samochodu, remontu mieszkania po zalaniu przez sąsiadów czy zakup nierefundowanych leków.

Jeśli nie mamy choćby niewielkich zapasów środków finansowych, nasz budżet domowy powinien zostać skonstruowany na nowo.

 

Żyję ponad stan

Wielu z nas lubi otaczać się markowymi przedmiotami, a zakup luksusowego produktu uważa za awans do lepszej ligi konsumentów.

Jeśli jednak pod koniec miesiąca portfel staje się niebezpiecznie lekki, przyjrzyjmy się jeszcze raz drogiemu samochodowi stojącemu w garażu i modnej sukience wiszącej w szafie. Czy na pewno stać na droższe odpowiedniki powszechnie dostępnych dóbr?

 

Pustka pod koniec miesiąca

Jeśli w ostatnim tygodniu miesiąca nerwowo odliczamy dni pozostające do kolejnej wypłaty jednocześnie kalkulując, czy 5 złotych pozwoli nam na przeżycie kolejnego dnia, prawdopodobnie przesadziliśmy z wydatkami w pierwszej części miesiąca.


Wielu z nas wydaje się, że zaoszczędzenie choćby niewielkich sum każdego miesiąca jest niemożliwe. Jeśli jednak nasze wydatki zaczynają przekraczać dochody, powinniśmy uzmysłowić sobie, że wystarczy drobna zmiana nawyków, by utrzymać w ryzach budżet domowy i odzyskać nad nim kontrolę.

PODZIEL SIĘ

Powiązane artykuły na stronie