TOP 10: najdziwniejsze podatki w Europie

Podatki płacą wszyscy, niektórzy jednak z dziwniejszych powodów niż inni. Oto najbardziej absurdalne podatki Europy.

TOP 10: najdziwniejsze podatki w Europie
Od czego nasi sąsiedzi płacą podatki?

Podatki to od wieków jedna ze skuteczniejszych metod poszukiwania źródeł finansowania i zysku wśród zwykłych obywateli, nie dziwi więc fakt nakładania ich choćby na zapuszczane przez rosyjskich bojarów brody czy kolor oczu mieszkańców XVII-wiecznej Baszkirii. Chociaż jednak wydawać by się mogło, że zadziwiające przedmioty opodatkowania należą już do reliktów przeszłości, i we współczesnej Europie natknąć się można na równie absurdalne przykłady.
 

10 zaskakujących europejskich podatków

 

Podatek od cienia

Przezorne władze Wenecji postanowiły zadbać o wspólne tereny miejskie, nakładając na mieszkańców miasta podatek od cienia. Właściciela restauracji czy barów wyposażonych w markizy lub parasolki kawiarniane musieli ponieść konsekwencje ograniczania przechodniom dostępu do słońca.

 

Podatek od metanu

Estoński podatek narzuca na hodowców krów obowiązek odprowadzania do budżetu państwa pieniędzy za wydzielany przez krowy metan. Zaliczany do gazów cieplarnianych związek szkodzi ziemskiej warstwie ozonowej, władze kraju postanowiły więc walczyć z jego nadmierną emisją do atmosfery.

 

Podatek od grilla

Równie zaniepokojeni zanieczyszczeniami powietrza rządzący z Belgii postanowili nałożyć na obywateli podatek od grilla, tłumacząc ustami ekologów, jak negatywny wpływ na atmosferę mają wydzielane w trakcie przygotowywania skwierczących kiełbasek gazy cieplarniane.

 

Podatek od gipsu

Austria to mekka dla narciarzy. Tamtejsze władze wyliczyły, że statystycznie na austriackich stokach rozbija się nawet 150 tysięcy osób rocznie, postanowiły więc nałożyć na fanów snowboardu czy nart podatek od najczęściej stosowanego w przypadku złamań materiału – gipsu. Podatek wliczony jest w cenę usług narciarskich.

 

Podatek od opalenizny

W niemieckim Essen opodatkowane jest korzystanie z solariów. Władze miasta, tłumacząc się szkodliwością sztucznej opalenizny i dbałością o zdrowie mieszkańców nałożyły na właścicieli solariów podatek wynoszący 20 euro miesięcznie od każdego posiadanego łóżka.

 

Podatek od luksusu

W Grecji wprowadzono podatek nakładający na bogatych obywateli posiadających prywatne baseny, korty tenisowe czy rekreacyjne łodzie motorowe konieczność odprowadzania określonych sum na rzecz państwa. Podobny podatek funkcjonuje w Rosji, gdzie mieszkańcy płacą państwu daninę za posiadanie luksusowych samochodów.

 

Podatek od kiełbaski

Do 2012 roku w Niemczech każdy, kto miał ochotę zjeść słynną Curry Wurst siedząc przy okazji przy stoliku lub przy barze płacił podatek VAT w wysokości 19%. Za zjedzenie tej samej kiełbaski na stojąco obowiązującą stawką było 7%. W 2012 roku stawki wyrównano.

 

Podatek od niezdrowych przekąsek

Węgierskie władze uznały, że droższe o podatek niezdrowe przekąski, takie jak napoje słodzone, paluszki, chipsy, ciasteczka czy czekoladki, nie będą tak atrakcyjne dla obywateli, przede wszystkim tych najmłodszych.

 

Podatek od powietrza

Obowiązujące w Niemczech podatki od powietrza nakładane są najczęściej na reklamodawców lub dostawców, których billboardy albo kontenery zajmują więcej niż przewiduje ustawa miejsca.

 

Podatki wyznaniowe

Niemieccy politycy zgadzają się również co do tego, że to osoba wierząca powinna składać się na kościół i wspólnoty religijne. Uchylenie się od obowiązku płacenia podatku wyznaniowego może skutkować niedopuszczeniem do sakramentów.

PODZIEL SIĘ

Powiązane artykuły na stronie