Naucz dziecko jak oszczędzać

Od najmłodszych lat dziecka warto podpowiadać mu, jak oszczędzać. Umiejętność tą będzie mogło wykorzystać w przyszłości. 

Naucz dziecko jak oszczędzać
Nauka oszczędzania zaprocentuje w przyszłości
  • oszczędzanie
  • dziecko a bankowość

Naukę oszczędzania warto zacząć na tyle wcześnie, na ile to możliwe. Pamiętajmy, że dzieci mają bardziej chłonne umysły, a także uczą się przez naśladowanie otaczającej je rzeczywistości. Jeśli wyniosą z domu dobre wzorce i nauczą się, jak oszczędzać, na pewno będą je przekładać na swoje dorosłe życie.

Jak oszczędzać z małym dzieckiem?

Małe dziecko można uświadomić skąd rodzice mają pieniądze i na co muszą ją przeznaczyć. Pociecha musi wiedzieć, że na pieniądze trzeba sobie zapracować, nie biorą się one znikąd i nikt nie dysponuje nieograniczonym środkami na spełnianie każdej zachcianki. 

JAK TO ZROBIĆ: Można to zrobić w formie zabawy, na przykład tworząc stosik słodyczy, a później grupując go na mniejsze i opisując, jakie jest przeznaczenie każdego z nich – niech jeden stosik reprezentuje konieczne do opłacenia rachunki za prąd, wodę czy gaz, drugi jedzenie, trzeci nowe zabawki czy ubrania, a czwarty pozostałe nam oszczędności. Dziecko może zaobserwować, że stosik oszczędności będzie się powiększał z każdym kolejnym etapem zabawy, jeśli tylko nie przesuniemy cukierków z grupy oszczędności do stosika wydatków na nowe zabawki.

Małemu dziecku można kupić skarbonkę lub portfelik, w którym będzie gromadziło swoje pierwsze kieszonkowe. Obiecajmy, że jeśli odłoży 50% kwoty wymaganej na zakup nowej zabawki, my dołożymy kolejne 50% i przedmiot będzie jego.

Starajmy się dawać dobry przykład, pokazując, jak planujemy nasze wydatki. Nie pokazujmy dzieciom, że wróciliśmy do domu z kolejnym niepotrzebnym przedmiotem tylko dlatego, że sprzedawany był w promocyjnej cenie. Nauczmy je wyłączać światło, gdy go nie potrzebujemy i zakręcać wodę, gdy szczotkujemy zęby.

Jak oszczędzać z trochę starszym?

Starsze pociechy dostające regularnie kieszonkowe poinformujmy, że musi mu ono wystarczyć do końca miesiąca. Niech opłaca z niego na przykład rachunek za swój telefon komórkowy, a resztą dysponuje stosownie do chęci. Nie ulegajmy, gdy pociecha wyda wszystko wcześniej i zgłosi się do nas po kolejny zastrzyk gotówki – niech zrozumie, że konsekwencją zbytniej rozrzutności jest późniejszy brak środków.

PORADA: Podsuńmy pomysł prowadzenia zeszytu (lub arkusza w Excelu), w którym dziecko zapisywać będzie mogło wszystkie swoje wydatki tak, by pod koniec miesiąca sprawdzić, których można było uniknąć i gdzie szukać oszczędności.

Po ukończeniu 13 roku życia możemy założyć dziecku konto bankowe. Pomoże mu ono nauczyć się większej kontroli nad swoimi wydatkami a także zapozna z bankowością – użyciem karty elektronicznej, wypłatami z bankomatu, rachunkiem z dostępem online.

Wczesna nauka na pewno zaprocentuje w przyszłości i ułatwi wejście w świat „dorosłej” bankowości.

Sprawdź również:
Konto osobiste dla licealisty »
Karta prepaid na wyjazd wakacyjny dziecka »

PODZIEL SIĘ

Powiązane artykuły na stronie