Wszystko co kredytobiorca o franku szwajcarskim wiedzieć powinien

O franku szwajcarskim mówi się dość często, zwłaszcza przy kredytach hipotecznych, które często zaciągane są w tej walucie. Czy takie rozwiązanie to jednak dobry pomysł?

Wszystko co kredytobiorca o franku szwajcarskim wiedzieć powinien
Kłopotliwe zmiany na rynku walutowym

Ostatnie decyzje Banku Centralnego Szwajcarii może nie zainteresowały przeciętnego Kowalskiego, ale na pewno dały się odczuć w portfelach kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyt hipoteczny denominowany lub indeksowany do kursu franka szwajcarskiegoGwałtowne umocnienie waluty Szwajcarii oznacza dla nich duży wzrost wysokości raty kredytu. Ale wysoki kurs waluty nie jest niczym zaskakującym, zwłaszcza, że już w 2011 roku franki szwajcarskie kosztowały ponad 4 złote.

Kurs waluty a kredyt

Kredyty hipoteczne w CHF były udzielane w złotówkach, a następnie były przeliczane na CHF według średniego kursu franka szwajcarskiego, podawanego przez NBP, najczęściej na dzień przyznania kredytu

  • Kredytobiorca wybierał kredyt w CHF, bowiem był to relatywnie tani sposób na zakup nieruchomości przy rosnącej inflacji i spadającej wartość złotówki. Pozostawały do spłacania raty kredytowe - mniejsza o to, że przeciętnie przez 30 lat, a przecież były banki, które oferowały kredyty hipoteczne nawet na 50.
  • Po roku 2000 kurs franka zaczął spadać, aby w roku 2008 osiągnąć najniższy od 14 lat kurs w wysokości 1,96 zł. To właśnie wtedy, gdy franki były tanie (choć ekonomiści powiedzieliby raczej, że były słabą walutą), zaciągnięto najbardziej zagrożone obecnie kredyty.
  • Dlaczego zagrożone? Już w 2012 roku kurs franka przekroczył 3 złote, aby dalej wzrastać. Kredytobiorca, który zaciągnął kredyt na 100% wartości nieruchomości płacąc za franka 2 zł, przekonał się, że jego kredyt już jest wyższy o 1/3 i przekracza wartość zabezpieczenia. Tylko dlatego, że wzrósł kurs waluty.

Jednak obecnie wysoki kurs CHF nie przesądza o wysokości kursu tej waluty w przyszłości. Wpływ na kursy walut ma rynek, który również zadecyduje o kursach innych walut wymienialnych.

Pozostaje niski LIBOR

Istnieje jednak realny sposób, aby obniżyć kolejne raty kredytu. 

Ostatnia stopa procentowa w Szwajcarii wyniosła - 0,75 p.p. Mniej więcej tyle należałoby dopłacić bankom w Szwajcarii w chwili wpłacania pieniędzy na depozyt. Przekłada się to w sposób bezpośredni na stawkę LIBOR3M i LIBOR6M, według których wyliczane jest oprocentowanie kredytów hipotecznych

Obecnie LIBOR3M wynosi - 0,13 p.p., do tej stawki należy dodać marżę banku i okaże się, że kolejne raty mogą być nieco niższe

Nadal jednak pozostaje ryzyko kursowe, związane z kursem franków szwajcarskich i spread wyliczany na podstawie kursu średniego NBP.

PODZIEL SIĘ

Powiązane artykuły na stronie