Jak zaplanować miesiąc miodowy?

Miesiąc miodowy to zasłużony odpoczynek dla nowożeńców. Jak go spędzić, aby był wyjątkowy?

Jak zaplanować miesiąc miodowy?
Podróż poślubna, czyli niezapomniane chwile we dwoje

Ile młodych par, tyle pomysłów na miesiąc miodowy. Jedni pragną go spędzić w egzotycznym kraju, natomiast dla pozostałych idealnym planem będzie wyjazd w góry bądź relaks w pobliskim spa.

Najważniejsze by nowożeńcy nacieszyli się sobą i odpoczęli w sposób, który najbardziej im odpowiada. Kluczem do tego będzie wybór odpowiedniego miejsca, czasu oraz charakteru podróży. Podpowiadamy jak zaplanować ten wyjątkowy czas.
 

Przewodnik jak zaplanować miesiąc miodowy

 

MIESIĄĆ MIODOWY: KIEDY I NA ILE JECHAĆ?

Zwyczajowo podróż poślubną planowało się w niedługim czasie po uroczystości zaślubin, co stanowiło rekompensatę za trudy przygotowań do ślubu i zabawy weselnej oraz możliwość spędzenia czasu tylko we dwoje. Dzisiaj nikogo nie dziwi fakt, że nowożeńcy planują swój miesiąc miodowy nawet w kilka miesięcy po ślubie. Uzależnione to jest przede wszystkim od możliwości uzyskania urlopu przez ukochanych bądź chęci wyjazdu o dogodnej porze roku.

Przysłowiowy miesiąc miodowy niekonieczne oznacza całe 30 dni świętowania. Nie wszyscy mogą sobie pozwolić na miesięczny wyjazd. Stąd, dla jednych podróż poślubna będzie trwała miesiąc, dla innych tydzień bądź zaledwie weekend.

Niezależnie od długości i pory wyjazdu, najważniejszym jest, by maksymalnie wykorzystać wspólne chwile we dwoje.   

 

TYLKO I WYŁĄCZNIE WE DWOJE

Najważniejszym elementem wspólnej podróży jest spędzenie jej tylko we dwoje, a więc bez rodziny i bez przyjaciół. Na wspólne wakacje ze znajomymi czy rodziną można pojechać zawsze, miesiąc miodowy jest jedyny w swoim rodzaju i dedykowany tylko nowożeńcom.

Lepiej nie powtarzać błędu Henryka Sienkiewicza, który ze swoją młodziutką małżonką - Marią Romanowską wyruszył w podróż poślubną… lecz nie we dwoje. Niestety, nowożeńcy nie byli sami, towarzyszyła im również teściowa Sienkiewicza. Małżeństwo rozpadło się gwałtownie jeszcze podczas miesiąca miodowego i trwało zaledwie 6 tygodni. Wnioski z tego typu pomysłów nasuwają się więc same.  

 

DOKĄD W PODRÓŻ POŚLUBNĄ?

Wybór miejsca uzależniony jest przede wszystkim od upodobań nowożeńców oraz ich możliwości finansowych. Młoda para powinna spędzić miesiąc miodowy, tam gdzie po prostu będzie się czuć najlepiej. Jeżeli oboje lubicie piesze wycieczki, świetnym rozwiązaniem będą góry. Natomiast dla pary spragnionej słońca, idealnym wyjazdem będzie wycieczka do egzotycznego kraju.

 

KOMPROMIS PRZEDE WSZYSTKIM

Należy pamiętać, że małżeństwo to również sztuka kompromisów. Młoda para niekoniecznie musi z wzajemnością podzielać swoje zainteresowania oraz preferować taką samą formę odpoczynku. Nowożeńcy przed wyjazdem powinni ustalić czego dokładniej oczekują po wspólnym wyjeździe.

W przypadku rozbieżności zdań, idealnym rozwiązaniem będzie pójście na kompromis. Jednego dnia aktywny wypoczynek na rowerze, a drugiego słodkie lenistwo w spa? A może wspólne wyjście na plażę, gdzie on będzie miał okazję do szaleństwa na kitesurfingu, natomiast ona leniwie poleży na rozgrzanej plaży i przeczyta ulubioną książkę?    

 

O TYM NALEŻY PAMIĘTAĆ        

W wirze przygotowań ślubnych oraz podejmowaniu gości weselnych, nowożeńcy mogą być nieco zmęczeni i rozkojarzeni. Nietrudno wtedy zapomnieć o istotnych sprawach dotyczących planowania podróży poślubnej.

Poniżej wskazówki, które podpowiedzą o co warto zatroszczyć się przed wyjazdem:
 
  • Spakujcie wszystkie niezbędne dokumenty potrzebne podczas podróży, w tym paszport i ubezpieczenie zdrowotne,
  • W przypadku podróży zagranicznych, dowiedzcie się czy niezbędne będzie posiadanie wizy wjazdowej do danego kraju,
  • Dokładnie zaplanujcie swój budżet, aby móc skorzystać ze wszystkich planowanych atrakcji bez nerwowego liczenia pieniędzy podczas wyjazdu,
  • Spakujcie się z głową, bez minimalizmu, lecz unikając wożenia ze sobą zbędnych rzeczy,
  • Zarezerwujcie hotel i wszelkie bilety z wyprzedzeniem, dzięki czemu być może uda się otrzymać zniżki, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze wydać już na miejscu w przyjemniejszy sposób.

PODZIEL SIĘ

Powiązane artykuły na stronie