8 zawodów, których lepiej nie wybierać

Zmieniająca się sytuacja na rynku pracy to nie tylko nowe profesje czy kierunki studiów - to również druga strona monety, czyli malejąca popularność coraz mniej potrzebnych zawodów.

8 zawodów, których lepiej nie wybierać
Jaką ścieżkę zawodową pozostawić bez naszych kroków?

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez Amerykańskie Biuro Statystyki Pracy, zapotrzebowanie na niektóre z obecnie wykonywanych zawodów może w ciągu najbliższych lat drastycznie zmaleć. Wybrane profesje mogą tym samym zniknąć zupełnie z listy uprawianych w XXI wieku profesji. Jakiej kariery lepiej nie wybierać, jeśli myślimy o dobrze płatnej, a przede wszystkim, perspektywicznej pracy?

Zawody znikające z rynku pracy

 

Brak pracy dla rybaków?

Zgodnie z przewidywaniami amerykańskiego biura statystycznego, zmniejszające się populacje najchętniej jadanych ryb, rosnąca automatyzacja połowów związana z zastąpieniem pracy człowieka wykorzystaniem nowoczesnych sprzętów i technologii mogą sprawić, że już niedługo zapotrzebowania na rybaków spadnie praktycznie do zera.

Mniej stewardów lotniczych

Spadające liczba obsługi w samolotach może wydawać się dziwne w sytuacji, gdy coraz prężniej rozwijający się transport lotniczy zabiera kolejnych pasażerów pociągom długodystansowym czy autokarom. Amerykańscy badacze przewidują jednak, że nastawione na postępującą redukcję kosztów linie lotnicze będą stopniowo rezygnować z usług członków załogi samolotów lub znacząco obniżać ich zarobki.

Floryści w grupie niepopularnych zawodów

Choć przygotowywane przez profesjonalnych florystów bukiety wciąż sprawdzają się na wielu tradycyjnych uroczystościach, Amerykańskie Biuro Statystyki Pracy przewiduje, że zainteresowanie zakupem gotowych wiązanek będzie stopniowo spadać. Liczba florystów pracujących w zawodzie obniży się w ciągu najbliższych 7 lat o 9%.

Mniejsze zapotrzebowanie na drwali

Większa świadomość ekologiczna i postępująca automatyzacja metod karczowania lasów sprawią, że, zgodnie z przewidywaniami amerykańskich statystyków, spadnie również zapotrzebowanie na wykonujących zawód drwala.

Jubiler z zagranicy

Amerykanie wskazują, że ich rynek drogocennej biżuterii jest mało konkurencyjny w porównaniu z zagranicznymi. Wykonanie czy naprawa błyskotek stanie się w Stanach Zjednoczonych nieopłacalna ze względu na coraz częstsze korzystanie przez zainteresowanych nabyciem biżuterii z usług tańszych, zagranicznych jubilerów.

Bezrobotny jak agent biura podróży

Statystyki wskazują, że coraz chętniej korzystamy z dostępnych w sieci przewodników turystycznych, zgłębiając wiedzę o najciekawszych zakątkach wybranych miast na forach internetowych i wśród opinii innych użytkowników sieci znajdując informacje o najlepszych hotelach czy restauracjach. Przewidywania wskazują, że liczba osób wykonujących zawód agenta biura podróży może w takiej sytuacji spaść w ciągu najbliższych 7 lat o 12%.

Rolnik bez pracy

Spaść ma również zapotrzebowanie na rolników. Na rynku utrzymają się tylko największe przedsiębiorstwa zdolne sprostać rosnącym cenom ziemi uprawnej i sprzętu. Dodatkowo, postępująca mechanizacja rolnictwa zmniejszy zainteresowanie firm zatrudnianiem rolników.

Listonosz

Mechanizacja systemów sortowania przesyłek i stopniowe wypieranie tradycyjnych metod przesyłania wiadomości przez internetowe formy przekazu sprawią, że niedługo zajęcia może zabraknąć również dla listonoszy i innych pracowników poczty.

Chociaż zebrane dane pokazują aktualną sytuację na rynku amerykańskim, podobne statystyki mogą okazać się prawdziwe również dla Europy czy Polski.

PODZIEL SIĘ

Powiązane artykuły na stronie