Dymisja Ministra Skarbu - kto przejmie obowiązki?

Po prawie dwóch latach pracy w resorcie, nastąpiła dymisja ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego! Co było przyczyną decyzji premiera Tuska?

Dymisja Ministra Skarbu - kto przejmie obowiązki?
Zmiany w resorcie skarbu

19 kwietnia została ogłoszona dymisja ministra skarbu Mikołaja Budzanowskeigo. Jak twierdzi premier Tusk, powodem decyzji był brak należytej kontroli ministra nad resortem skarbu. Bezpośrednim powodem decyzji premiera było jednak podpisanie memorandum przez Gazprom i EuRoPol Gaz, dotyczącego gazociągu Jamał-II. Przedinwestycyjne memorandum, odnoszące się do możliwości realizacji projektu gazociągu, mającego przebiegać z Białorusi na Słowację, przez Polskę, zostało podpisane na początku kwietnia tego roku. Problem jednak nie tkwi w samym podpisaniu memorandum, lecz w braku informacji w kierunku premiera. W tak ważnych sprawach jak bezpieczeństwo energetyczne kraju, premier nie może być zaskakiwany, a w tym przypadku Tusk nie wiedział nic o memorandum.

 

Dymisja Ministra została podana do wiadomości po zaprezentowaniu przez szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych raportu w sprawie memorandum gazowego. Tusk podkreślił, że funkcja Ministra Skarbu nie była wykonywana w odpowiedni sposób. 

 

Co na to opozycja? Jarosław Kaczyński nie krył zadowolenia i mówił o braku kompetencji byłego ministra. Należy przypomnieć, że jakiś czas temu PiS złożyło wotum nieufności wobec Budzanowskiego. Mikołaj Budzanowski jest z wykształcenia historykiem i archeologiem. Słyszy się głosy, że były szef resortu nie posiadał dostatecznych kompetencji do kierowania resortem, a dymisja ministra była dobrym posunięciem. Mimo dymisji, premier Tusk, wśród dziennikarskich fleszy, wskazywał na kompetencje byłego ministra.

 

Po pojawieniu się w rosyjskich mediach wiadomości o dymisji polskiego ministra, akcje spadającego Gazpromu zaczęły osiągać pozytywne wyniki. Tak więc wygląda na to, że w tej sprawie zyskała przede wszystkim rosyjska spółka.

 

Pytanie brzmi, kto zajmie miejsce Budzanowskiego. Premier Tusk zapowiedział powołanie na miejsce Mikołaja Budzanowskiego, Włodzimierza Karpińskiego. Karpiński jak dotąd obejmował stanowisko sekretarza stanu w nowym resorcie do spraw Administracji i Cyfryzacji. Tusk chce odzyskać pełen nadzór nad funkcjonowaniem ministerstwa i przekonać się o skuteczności wypełniania obowiązków przez nowo powołanego ministra oraz odpowiedni dobór ludzi. Czy będzie to odpowiednie posunięcie, przekonamy się wkrótce. Premier Tusk podkreślił, że oczekuje zdecydowanych i szybkich decyzji od nowego ministra, szczególnie w sprawie spółki PGNiG.

PODZIEL SIĘ

Powiązane artykuły na stronie