Absurdalny efekt 500 Plus - Chcemy zarabiać mniej!

Polskie rodziny przygotowują się do składania wniosków o otrzymanie rządowego dofinansowania w ramach projektu 500 Plus. Dodatkowa dopłata na dzieci wywołała jednak dość nietypowy efekt.

Absurdalny efekt 500 Plus - Chcemy zarabiać mniej!
Konsekwencje zmian w dofinansowaniu rodzin z dziećmi

Zarabiać mniej, by mieć więcej? Rządowa ustawa Rodzina 500 Plus przyniosła pierwszy, dość nieoczekiwany, efekt – coraz więcej pracowników zgłasza się do przełożonych z prośbą o… obniżenie otrzymywanych pensji!

Zgodnie z założeniem projektu, 500 złotych przysługuje rodzicom na drugie i każde kolejne dziecko. Otrzymanie dofinansowania na pierwsze dziecko uzależnione jest od dochodu rodziców - te gospodarstwa domowe, w których dochód na jednego członka rodziny nie przekracza 800 złotych netto (a w przypadku rodzin z dziećmi o orzeczonej niepełnosprawności 1200 złotych netto), uprawnione są do pobierania 500 złotych miesięcznie również na pierwsze dziecko.

Pracownicy szybko wykalkulowali, że w niektórych przypadkach opłaca się poprosić o niewielką obniżkę wynagrodzenia. Chcemy zatem zarabiać mniej w pracy, by móc skorzystać z dodatkowych 500 złotych na pierwsze dziecko, a w efekcie – zarabiać więcej niż przed wyproszoną u szefa obniżką płac.

Innym możliwym efektem chęci uzyskania dofinansowania będzie rezygnacja z pracy osób, które zarabiają niewiele a mają rodzinę wielodzietną. Rezygnacja z części rodzinnych przychodów może być bowiem zrekompensowana dopłatami na dzieci. Taka decyzja może zostać podjęta przez osoby pracujące np. na pół etatu. 

Pierwsze wnioski o przyznanie 500 złotych na dziecko można kierować do urzędów 1 kwietnia, kiedy rusza rządowy program. Do tego czasu zainteresowani niższą płacą wciąż mają szansę wynegocjować u szefów zadowalające obniżki.

PODZIEL SIĘ

Powiązane artykuły na stronie