Pozorny upadek Reader's Digest

Działające od ponad 90-ciu lat wydawnictwo Reader's Digest po raz kolejny stoi na skraju bankructwa. Czy firma ma szansę na odzyskanie utraconej reputacji i ponownie stanie na nogi?

Pozorny upadek Reader's Digest
Wydawniczy gigant znowu z problemami

Ciężko znaleźć osobę, która nie słyszałaby i chociaż raz w życiu nie czytała magazynu Reader’s Digest. Niejednokrotnie znajdowaliśmy również reklamowe listy w naszych skrzynkach, zawierające liczne oferty prenumeraty, kupienia książek z wydawnictwa czy wzięcia udziału w jednej z wielu loterii na jakże atrakcyjnych i prostych warunkach. Wydawniczy gigant ma jednak ogromne problemy finansowe, aktualny dług Reader’s Digest wynosi około 460 milionów dolarów a firma nie ma żadnej realnej możliwości spłacenia swoich wierzycieli. Taka sytuacja skłoniła dyrekcję do złożenia wniosku o upadłość, który ma pomóc w zmniejszeniu zadłużenia o ponad 80% procent i dać wydawnictwu szansę ponownego funkcjonowania. 

 

Reader’s Digest, którego właścicielem jest amerykańska grupa RDA Holding, uważany jest za mało prestiżowe pismo. W Polsce wiele osób doświadczyło agresywnej polityki firmy, która znana jest z dostarczania niezamawianych książek czy magazynów oraz wystawiania rachunków na nieistniejące zamówienia. W 2012 roku, UOKiK postanowiło ukarać wydawnictwo za nieetyczne praktyki rynkowe, między innymi zawieranie umów bez zgody klientów czy sugerowanie zdobycia nagród we wspomnianej loterii. Na półkach wielu osób można znaleźć książki i albumy wydane przez Reader’s Digest, chociaż wiele z nich wiązało się z długomiesięcznymi spłatami i walką z nowymi wysyłkami. 

 

Problemy firmy trwają już od jakiegoś czasu. Pierwszy wniosek o upadłość został złożony w roku 2009. Według analityków, wszystko związane jest z utratą czytelników, którzy wybierają media elektroniczne, coraz częściej porzucając prasę drukowaną. Jednocześnie zmniejszają się również dochody z reklam. Ogólne przychody firmy spadły tylko w zeszłym roku o ponad 26%. Wydawnictwo jednak nie poddaje się i widzi szansę dalszego rozwoju po wprowadzeniu radykalnych zmian w swojej strukturze i działalności międzynarodowej. Może warto jednak zacząć od zmiany podejścia do klienta i zrezygnowanie z dziwnych praktyk, które psują reputację całej firmy. 

PODZIEL SIĘ

Powiązane artykuły na stronie