Prawdziwy kredyt za mniej prawdziwe zaświadczenie o zarobkach?

Branża fałszywych zaświadczeń o zatrudnieniu kwitnie. Dzięki niej na kredyt mogą liczyć nawet bezrobotni oraz pracujący na czarno. Sprawiedliwie i bezpiecznie?

Prawdziwy kredyt za mniej prawdziwe zaświadczenie o zarobkach?
Jak kupić sobie kredyt?
  • zaświadczenie z miejsca pracy
  • zdolność kredytowa

Banki przyznają kredyt przestudiowawszy wcześniej dokładnie historię kredytową potencjalnego klienta oraz oceniwszy jego zdolność do terminowego spłacania rat zadłużenia. 

 

Nic dziwnego więc, że jednym z wymaganych przez pożyczkodawców dokumentów jest zaświadczenie z miejsca pracy, nie tylko potwierdzające zatrudnienie osoby ubiegającej się o kredyt, ale często również wysokość comiesięcznych wpływów na konto. 

 

Na ratunek tym, którzy owego zaświadczenia nie posiadają i nie mają szansy otrzymać, a więc bezrobotnym lub pracującym na czarno, przychodzi błyskawicznie rozwijająca się szara strefa fałszywych dokumentów

 

Uzyskanie potrzebnego formularza to kwestia kontaktu z jednym z wielu handlarzy i udostępnienia takich danych osobowych jak PESEL czy numer dowodu osobistego. Odpłatnie oczywiście. Ceny fałszywych oświadczeń wahają się od 300 do nawet 1500 złotych w zależności od ogłoszenia, a także prestiżu i lokalizacji "nowego" pracodawcy. Niektórzy w cenę wliczają nawet potwierdzenie prawdziwości wystawionych dokumentów w razie kontaktu ze strony banku w celu stwierdzenia wiarygodności zaświadczenia

 

Wpadek nie brakuje, podobnie jak oskarżonych o przestępstwo, w większości przypadków bowiem banki bardzo szybko orientują się, że ubiegający się o kredyt przedstawiają fałszywe dokumenty. W skrajnych przypadkach oszuści mogą jednak liczyć nawet na kilka lat spokoju. 

 

Warto przeczytać:

Kredyt dla bezrobotnych, czyli jakie dochody akceptują banki »

Czy każdy nieudokumentowany dochód jest nieakceptowany przez banki? »

 

PODZIEL SIĘ

Powiązane artykuły na stronie